sobota, 29 stycznia 2011

Sprawy w biegu... czyli rozważania na temat korytarza.

U nas ma on dumne pięć metrów jak to w kamienicy. Jest też wąski na 1,65 m jak to w kamienicy... Zaczyna się dużymi drzwiami wejściowymi na krótszej ścianie i kończy dwoma na ścianie przeciwległej. Przy czym drzwi te stoją pod kątem do siebie i tak koniec korytarza ma kształt strzały. Wszystko to od podłogi po sufit (razem z powyższym) pokryte jest cudnej urody bołazerią. BOŁAZERIA to relikt epoki późnego Gierka lub wczesnego Wałęsy wykonany z sośniny pokrytej lakierem i pociemniałej po latach świetności. Przy obniżonym suficie, pokrytym także owym materiałem daje efekt kreciego korytarza lub trumny jak orzekła jedna z moich koleżanek w swojej łaskawości. Jakoż, że to dzieło rąk mego własnego teścia, u którego zamieszkujemy notabene, zamierzam pokryć powierzchnię tę ponura farbą akrylową w świetlistym kolorze złamanej bieli. Pan Bogdan nasz najęty majster orzekła, że to problem żaden dla niego i w te słowa pokładam ufność.
Kiedy ściany pojaśnieją, na dno korytarza dam wykładzinę PCV jak już wcześniej pisałam w szachownicę. Na to zapewne, ku uciesze teściowej chodnik z trawy morskiej. Dla mnie odkrycie sezonu. Można moczyć! W przeciwieństwie do sizalu itp.
Będzie ładnie. No ja myślę. No oprócz szafy w okleinie a la klon miodowy, która tam stoi a dobra matka mojego męża nie chce wynieść do piwnicy. Qrczaki!
No i jest jeszcze wieszak, konsolka, lustro, i jeszcze jeden wieszak z szafką pod pupkę - wszystko w sośninie lub okleinach drewnopodobnych od koloru do wyboru... Piwnico nadchodzimy!!!  Ale nie obędzie się bez walki o naruszenie terenu teściów. Wredna jestem, ot co.
Zamiast plafonu tfu... i kinkietów tfu w pozłocie i kryształowymi szybkami dałabym w innej konfiguracji, coby kolor wprowadzić jakieś proste żółte, czerwone kinkiety lub rozbuchany plastikowymi kryształkami barok w wersji nowoczesnej w kolorach tęczy np. takie:
kare design callota
kare starlight - a cena do przyjęcia :)

Duże lustro w ładnej kolorowej ramie i jakaś konsolka urocza.
Tylko co z tą szafą, mam pomysł na zasłonięcie panelowymi zasłonami z Ikea z wzorem brzóz. Będą narzekania, że utrudnienia dostępu...

Na razie kończę temat. Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz